Data: 13.05.2012 | Kategoria: ekonomia | Tags: Kodeks Pracy, praca, prawo, socjalizm
|
Z problemu wykształcenia i poziomu edukacji młodych obywateli w Polsce wykluł się ostatnio kolejny „dyżurny temat”: Umowa o pracę. Jeśli przyjrzeć się zapisom Kodeksu Pracy staje się jasne, że musiał on powstać co najmniej 30 lat temu. Ta intuicja nie odbiega zbytnio od realiów. Pierwowzór KP, bo przecież do dziś był on wielokrotnie zmieniany, został opracowany w 1974 roku i wszedł w życie z początkiem kolejnego roku kalendarzowego.
Rozwiń »
Data: 11.05.2012 | Kategoria: ekonomia | Tags: konkurs, Startup
|
Mam serdecznie dość! Jak długo można się zachwycać skrajnym brakiem skuteczności w biznesie? Jak długo można wynosić na piedestały „młodych, wykształconych z dużych ośrodków”, może i odważnych a może po prostu na tyle głupich ludzi aby pakować się w biznes, o którym nie mają zielonego pojęcia?!
Rozwiń »
Data: 07.05.2012 | Kategoria: ekonomia | Tags: cena, e-commerce, konkurencja
|
Walka cenowa to najprostszy sposób walki o klienta. Jednocześnie wielu sprzedawców narzeka, że taka walka ich wykańcza i spycha poniżej granicy opłacalności prowadzenia biznesu. Zatem czy jest sens konkurować ceną i czy w sieci to faktycznie konieczność?
Czy w sieci musi być taniej? Polacy nie są zamożnym narodem. Zarabiamy niewiele – wystarczy przeliczyć nasze średnie wynagrodzenie na litry benzyny czy metry mieszkania. Nie znaczy to jednak, że kupujemy tylko to co najtańsze.
Dlaczego nie musisz konkurować ceną?
Rozwiń »
Data: 06.05.2012 | Kategoria: ekonomia | Tags: edukacja
|
O polskiej edukacji w ostatnich dniach powiedziano już chyba wszystko. A to w kontekście problemów młodych ludzi na rynku pracy, a to w kontekście książki „Bunt Sieci” Edwin Bendyka. Wszyscy są zgodni, że szkoła nie uczy, nie daje przygotowania do egzystowania na takim a nie innym rynku pracy i nie przystaje do panujących realiów. Ale co mają zrobić młodzi ludzie, których państwo obowiązkową edukacją skazuje na wegetację w tym niewydolnym systemie? Jest rozwiązanie.
Rozwiń »
Data: 03.03.2012 | Kategoria: ekonomia | Tags: kultura, piractwo
|
Wracałem dziś z Poznania do Warszawy pociągiem. Po II Targach eHandlu. O tym, że targi fajne, że pociąg na trasie POZ – WAW prawie pusty (2 osoby na cały wagon business class)… Tak więc siadam, włączam „kundelka” – bo podróż potrwa przecież jakieś 3 godziny – i wtedy wsiada pani z zestawem krzyżówek. Taki zestaw 200 Jolek czy coś w ten deseń. Nie ma w tej sytuacji nic nadzwyczajnego. Mnie jednak uderzyło te „200 Jolek”.
Rozwiń »