Dokument “Beats of Freedom – Zew wolności” autorstwa Leszka Gnoińskiego i Wojciecha Słoty pokazuje narodziny polskiego rocka. Polski PUNK i wywodzący się z niego Rock ukształtowały dramatyczne dla Polaków wydarzenia trzech dekad – lat 70-tych, 80-tych i 90-tych.
W formie klasycznego dokumentu możemy prześledzić muzyczną historię PRL. Brytyjski dziennikarz muzyczny Chris Salewicz (mało brytyjskie nazwisko, prawda?), rozmawia z polskimi muzykami, którzy tworzyli ówczesną muzykę, oraz wieloma osobami, które tamte czasy pamiętają. Chris poprzez rozmowy, przeplatane świetnie ilustrującymi dyskutowane problemy, prowadzi nas w świat walki ideologiczno-światopoglądowej z systemem totalitarnym. Świetnie pokazuje głupotę ówczesnego systemu, który nawet tak “zdezorganizowną” subkulturę jak PUNK próbował opisywać jako strukturę zorganizowaną na modłę wojska. Porażająca wręcz bezsilność cenzury wobec muzyków, którym tak czy inaczej jakoś udało się przekazywać to co chcieli powiedzieć. A do powiedzeni mieli dużo więcej niż współczesne gwiazdy i gwiazdeczki, które bez pokazania gołej dupy i cycków nie są w stanie zaistnieć, bo niczym innym zaimponować ani poruszyć “nie umią”.
Wywiad z twórcą filmu.
Dokument, jak na dokument, zawiera moim zdaniem co najmniej dwa razy za mało treści. Co prawda świetnie pokazuje klimat w jakim rodził się PUNK i w jakim się później rozwijał, ale obawiam się, że młodszy widz może tego nie odczuć i nie zrozumieć tak dobrze jak by życzyli sobie twórcy. Chyba, że film nie jest adresowany do młodszych widzów… Bo tak na prawdę ciężko jest wyczuć dla kogo ten film został zrobiony.
Trailer
Żałuję że tacy ludzie jak Zbigniew Hołdys czy Paweł Kukiz, którzy o tamtym systemie i tamtych czasach mogli by powiedzieć bardzo dużo, pojawiają się w rolach bardzo epizodycznych. Na ekranie widać i słychać ich raz czy dwa. Reszta szacownych gości niestety wcale nie zagościła na ekranie dużo dłużej. A mamy okazję zobaczyć i posłuchać m.in. Tomka Lipińskiego (lidera Tilt i Brygady Kryzys), Piotra Nagłowskiego i Mirka Makowskiego rozmawiających z Chrisem Salewiczem. Rozmawiają o znaczeniu rocka oraz realiach Polski pod panowaniem “braci ze wschodu”.

Drugim “kanałem” filmu są fragmenty audycji radiowej trójki “Zapraszamy do Trójki” – tu opowiada Jurek Owsiak i Wojtek Waglewski). Do tego jeszcze wywiady z Korą Jackowską (MANAM), Kazikiem Staszewskim (Kult), Kamilem Sipowiczem, Andrzejem Mogielnickim, Markiem Niedźwieckim, Lechem Janerką, Zbigniewem Hołdysem, Krzysztofem Grabowskim (Dezerter), Jarkiem Janiszewskim czy Krzysztofem Skibą, dodatkowo uzupełniają obraz ówczesnej Polski i ówczesnej muzyki. Czasem śmieszne, czasem wstrząsające i przerażające fragmenty filmów dokumentalnych, kronik filmowych jak również koncertów – z IPN, Niezależnej Telewizji Mistrzejowice, Czołówki, Filmoteki Narodowej i archiwów prywatnych.
[...] lipiec.waw.pl przed chwilą Beats of Freedom lipiec.waw.pl/…/recenzja/beats-of-freedo… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
[...] reklama fanatyk przed chwilą Beats of Freedom – dwa zdania o filmie. lipiec.waw.pl/…/recenzja/beats-of-freedo… [...]