Przemek mnie namówił i dziś już udało mi się (nie bez przeszkód) dotrzeć na AWF i razem z Ireną zawitaliśmy na trening Capoeiry. Dla mnie był to pierwszy intensywny trenieng po 2-3 latach przerwy od tego rodzaju sportu. W drodze powrotnej napatoczyło mi sie kilka wniosków:
- Pierwsze co “siada” po przerwie w treningach to kondycja
- Rozciągnięcie siada przed kondycją
- Stare kontuzje lubią się przypominać
- Po blisko 12 latach treningów pewne odruchy zostają
- Zostają tylko te niepotrzebne odruchy
- To tylko wygląda łatwo
- Kiedy już zrozumiesz, że nie jest łatwo okazuje się, że jest jeszcze trochę trudniej
- Bez względu na to czy ćwiczę boso czy w miękkim obuwiu początek sezonu oznacza odciski
- Odciski szybko się likwidują… poprzez zdarcie skóry jeszcze na treningu
- Rozwalony odcisk nie jest żadnym powodem do przerwania treningu
- Totalne zmęczenie fizyczne nadal sprawia ogromną przyjemność
Want some?


