W sobotę – dzisiaj – WWF “zarządził” coś, co szumnie nazwano “Godziną dla Ziemi”. Jak pisze Gazeta:

godzina dla ziemiW sobotę o 20.30 na całym świecie na godzinę zgaśnie światło. Organizacja ekologiczna WWF organizuje czwartą już akcję “Godzina dla Ziemi”.

W Polsce zgasną m.in.: Pałac Kultury, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, iluminacja warszawskich mostów, a także Sukiennice i kościół Mariacki w Krakowie. Na świecie wygaszone zostanie oświetlenie: kasyn w Las Vegas, Empire State Building w Nowym Jorku, wysokiego na ponad pół kilometra drapacza chmur Taipei 101 na Tajwanie, a także wielu innych słynnych budynków.

WWF chce w ten sposób zwrócić uwagę na potrzebę oszczędzania energii i ograniczenia zmian klimatycznych.

Dlaczego to nie ma sensu?

  • Gdyby nawet wszyscy ludzie, na całym świecie, wyłączyli wszystkie odbiorniki energii – włączając w to TV, lodówki, radio, ładowarki, suszarki, pralki, zamrażalki, klimatyzację etc. – to oszczędność będzie rzędu setnych części procenta. Żeby oszczędzić zauważalną ilość energii należało by odciąć od niej fabryki, elektrownie, huty itp.
  • Gdybyśmy jednak zdecydowali się na odłączenie hut, fabryk itp. to wznowienie ich prcy pochłonie więcej energii niż udałoby się zaoszczędzić – nie wspominając innych strat!

Nie dajmy się zwariować, że wyłączenie światła na jedną godzinę coś zmieni, bo nie zmieni nic. Trzeba być wyjątkowo naiwnym i infantylnym aby wierzyć w tak idiotyczne i nielogiczne teorie.

Jeśli chcecie oszczędzać energię to proszę bardzo – miejcie jednak świadomość, że jedynym efektem tego oszczędzania będzie niższy rachunek za prąd.

Beats of freedomDokument “Beats of Freedom – Zew wolności” autorstwa Leszka Gnoińskiego i Wojciecha Słoty pokazuje narodziny polskiego rocka. Polski PUNK i wywodzący się z niego Rock ukształtowały dramatyczne dla Polaków wydarzenia trzech dekad – lat 70-tych, 80-tych i 90-tych.

W formie klasycznego dokumentu możemy prześledzić muzyczną historię PRL. Brytyjski dziennikarz muzyczny Chris Salewicz (mało brytyjskie nazwisko, prawda?), rozmawia z polskimi muzykami, którzy tworzyli ówczesną muzykę, oraz wieloma osobami, które tamte czasy pamiętają. Chris poprzez rozmowy, przeplatane świetnie ilustrującymi dyskutowane problemy, prowadzi nas w świat walki ideologiczno-światopoglądowej z systemem totalitarnym. Świetnie pokazuje głupotę ówczesnego systemu, który nawet tak “zdezorganizowną” subkulturę jak PUNK próbował opisywać jako strukturę zorganizowaną na modłę wojska. Porażająca wręcz bezsilność cenzury wobec muzyków, którym tak czy inaczej jakoś udało się przekazywać to co chcieli powiedzieć. A do powiedzeni mieli dużo więcej niż współczesne gwiazdy i gwiazdeczki, które bez pokazania gołej dupy i cycków nie są w stanie zaistnieć, bo niczym innym zaimponować ani poruszyć “nie umią”.

Czytaj dalej »»»

Styczniowych pozycji już nie będę opisywał. Natomiast co do lutowych to poniżej postaram się w miarę dokładnie opisać te pozycje, które udało mi się przeczytać przez styczeń. Natomiast postaram się notować informacje o lutowych pozycjach. Ten wpis powstaje w ciągu całego miesiąca, ponieważ uznałem, że nie będę co tydzień recenzował jednej książki.

Czytaj dalej »»»