Czytać lubiłem chyba od zawsze. Nie lubiłem tylko być zmuszany do czytania Ani z kolorowego pagórka czy innych Lalek, tylko dlatego, że kto je uznał za tzw. kanon. Chyba nic tak nie zabija miłości do książek jak obowiązkowe lektury szkolne. W każdym razie od kiedy nie jestem już zmuszany do czytania, skończyły się nocne koszmary z książ… lekturą w roli głównej. Co więcej, od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem Kindle 4, dzięki któremu czytam jeszcze więcej i częściej, ponieważ noszenie ze sobą książki (a nawet kilkudziesięciu) nie wymaga noszenia oddzielnego plecaka.

More »